+48 531 700 385

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zawartość strony www.itn.edu.pl nie może być powielana lub rozpowszechniana, bez uprzedniej zgody ITN Instytut Tradycji Narodowej Sp. z o.o. Wszelkie dane zamieszczone na powyższej stronie (obrazy, nazwy własne, tekst, logo, etc.) są chronione prawem autorskim i należą do ITN Instytut Tradycji Narodowej Sp. z o.o.

Administratorem danych jest ITN Instytut Tradycji Narodowej Sp. z o.o. z siedzibą: 08-117 Wodynie, ul. Serocka 14, wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, XIV Wydział Gospodarczy KRS pod numerem: 0000653630, NIP: 8212651344, REGON: 366144089 o kapitale zakładowym 108 000,00 zł.

Poniższy opis pochodzi z:
Programu Jubileuszu Jana Filipa Carossiego opracowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Wodyńskiej w Wodyniach

              Jan Filip Carossi urodził się 18 maja 1744 roku w Rzymie. Dzieciństwo i młodość spędził z matką Marianną Julią w Dreźnie na dworze króla Polski Augusta III. Tam też otrzymał podstawy wykształcenia, które kontynuował na Uniwersytecie w Lipsku czerpiąc nauki z zakresu mineralogii i geologii.

             Do Polski Jan Filip Carossi zawitał po pierwszym rozbiorze Polski. Już w 1774 roku jako fachowiec królewski badał gleby w okolicach Gielniowa w Kieleckiem. Dokonania Carossiego dla górnictwa krajowego zyskały uznanie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Z uwagi na ogromną wiedzę i doświadczenie z dziedziny mineralogii otrzymał z nominacji króla urząd nadzorcy gabinetu historii naturalnej, ulokowanego na Zamku Warszawskim. W dniu 17 września 1776 roku otrzymał patent oficerski i rangę kapitana w regimencie hetmana litewskiego Michała Kazimierza Ogińskiego. Około 1779 roku jako dyrektor górniczy osiadł w podkrakowskiej Mogile. Zamieszkując ten teren, przez sześć lat kierował w Krzesławicach szybem poszukiwawczym soli kamiennej. Polskie szlachectwo Carossi uzyskał wraz z herbem w 1787 roku z  rąk prymasa Michała Jerzego Poniatowskiego. Skierowany został przez niego do Czeladzi, gdzie mianowano go wójtem.

      Splot wydarzeń, który doprowadził Rzeczypospolitą do upadku, rozpoczął nowy etap w życiu Carossiego. Były kapitan w 1792 roku poślubił Ludowikę Aleksandrę, córkę majora wojsk koronnych - Jana Bogusława i Aleksandry z Russockich-Gruszczyńskich. Para początkowo mieszkała w dobrach dzierżawionych, położonych niedaleko śląskiego Bytomia. Jednak koleje lat dziewięćdziesiątych rzuciły Jana Filipa i Ludowikę Aleksandrę na Mazowsze. Na terenach przyszłego powiatu siedleckiego, Carossi zakupił wieś Sosnowe w ziemi litewskiej.

W tym rejonie osiedliło się też wielu innych urzędników królewskich. Oprócz zabudowań dworskich, dobra Carossiego posiadały browar i karczmę. Majątkiem tym zarządzał Jan Mączyński. Owocem małżeństwa Jana i Ludowiki było dwóch synów i dwie córki: Bogusław Józef Sekstus (ur. 27 marca 1797r.)
i Jan Filip (pogrobowiec, ur. w 1799r.) oraz Maria Julia Aleksandra Angela (ur. 23 października 1794r.) i Ludomiła Elżbieta (ur. 27 maja 1796r.,zmarła w dzieciństwie).

         Jan Filip Carossi zmarł 3 lutego 1799 roku w Woli Wodyńskiej w domu architekta królewskiego Jana Ferdynanda Naxa. Pochowano go na szlacheckim cmentarzu na terenie parafii Wodynie. Obok syna miejsce spoczynku na cmentarzu w Wodyniach znalazła matka Carossiego, która zmarła w Sosnowem 16 stycznia 1807 roku. Carossi zdecydowanie należał do grona ciekawych postaci doby polskiego oświecenia, które w dużej mierze ukształtowało się pod wpływem jego poglądów, skierowanych na dobro i pożytek naszego kraju. Jako jeden z najwybitniejszych poliglotów XVIII wieku wniósł niemały wkład w specyfikę europejskiej kultury, determinując przez to ludzkie kulturotwórcze działania. Niejednokrotnie jego pisma polityczne rozbudzały nadzieje na odrodzenie z upadku Rzeczypospolitej.

Nagranie Telewizja TVP3 KURIER MAZOWIECKI
Złożenie wieńca przez Instytut Tradycji Narodowej z okazji obchodów roku Jana Filipa Carossiego w Wodyniach, 10.02.2019

Wystawa "Z Ziemi Włoskiej do Polski" zaprezentowana w GOK Wodynie
z okazji obchodów roku Jana Filipa Carossiego w Wodyniach, 10.02.2019

1/1

1/1